Szkoła Podstawowa nr 27 w Toruniu

HISTORIA SZKOŁY

„SŁOWO ULATUJE – PRZYKŁAD ZOSTAJE”

W dzisiejszym świecie przykład osobisty jest wyjątkowo ważny, ważniejszy niż kiedykolwiek Jednym z aspektów i metod wychowania jest wykorzystanie wpływu szczególnej tzw. „znaczącej” osoby.
Dążymy, by w naszej społeczności zaistniała taka osoba – patron szkoły.


W WYBORACH
26-27.01.2011
PATRONEM SZKOŁY
ZOSTAŁA WYBRANA
ELŻBIETA ZAWACKA




PROCEDURA WYBORÓW
LISTA PATRONÓW TORUŃSKICH SZKÓŁ

SYLWETKI KANDYDATÓW

ELŻBIETA ZAWACKA MARIA ZNAMIEROWSKA-PRÜFFEROWA


W związku z Dniem Nauczyciela babcia Bartka Lewandowskiego z klasy III,
Pani Barbara Lewandowska napisała piękny historyczny tekst o naszej szkole,
opisujący jej dzieciństwo i naukę w SP 27.

Wspomnienie o Szkole Podstawowej Nr 27 w Toruniu

Pędzi rok za rokiem jak pociąg szalony
Wystarcza krótka chwila – już świat odmieniony
Aura się przystraja raz w zieleń raz w złoto,
bo czas nieubłagany – nie chodzi piechotą.
Nieważne czy to wiosna, gorące lato, czy świat ośnieżony.
Niezmiennie trwa moja pamięć o latach w tej szkole spędzonych:
Wojna w moim sercu wyryła trwałe ślady –
Nauczyciel – Niemiec- faszystowskie stosował zasady.
Wyrażał je w częstych napadach złości
i uparcie dążył do zagłady polskości.
Za polską mowę – ku chwale swej ojczyzny
na dłoniach i pośladkach, trzciną „ malował” czerwone blizny
Podkreślał nieustannie żołnierzy męstwo
i do końca wierzył w Hitlera zwycięstwo.
A kiedy stwierdził, że koniec jest bliski
pod osłoną nocy spakował walizki.
Moje dzieciństwo w powojennej szkole
wspominam jak balsam na ranę.
O tych wspaniałych latach myśleć nigdy nie przestanę.
Nie leciały już przecież bomby na pobliskie pola
Skończyła się wreszcie pięcioletnia niewola.
Wróciła polska mowa, chęć do nauki, pracy i zabawy
w szkole zamieszkał polski nauczyciel i z miejsca zakasał rękawy.
Chociaż w rękawach miał puste ręce, puste nie były jego słowa,
więc z zapartym tchem robić zaczynał wszystko od nowa.
Nie było książek, nie było prądu a opał jeszcze rósł w lesie
jak mógł sobie radził, sierotom pomagał –
a wszystko we własnym zakresie.
Książki dzielił na części, naftowe lampy rozpraszały mroki
Sam wykonywał pomoce naukowe i sercem sławił Ojczyzny uroki.
Do tytanów pracy w ówczesnym Kaszczorku – wiosce zabitej deskami
należał także ksiądz Paluszyński i dobra jak matka „Nasza Pani”.
Księdza Paluszyńskiego, Panią Olechnowicz na czele z panem Pierzchałą
od dziesiątków lat wspominam i otaczam Ich chwałą.
Burzliwe były dalsze dzieje, zmieniały się twarze i ustroje,
lecz zawsze kaszczorska szkoła dla wszystkich była ostoją.
Fundamenty chociaż mocne, często były zachwiane.
A dlaczego nie runęły? Bo sercami są przetkane.
Sercami pedagogów, rodziców oraz dzieci
i wszystkich ludzi dobrej woli, a tacy są jeszcze na świecie.
Utwardzone hartem ducha i chęcią działania,
wspomagane nadzieją na dalsze przetrwania.
Marzenia się spełniły – szkoła jest i będzie
Takiej jak tu atmosfery, nie spotyka się wszędzie.
Bezpieczeństwo, spokój i wysoki poziom dzieciom zapewniono.
Z tych walorów szkoła słynie – o czym wokół wiadomo.
Do tej szkoły uczęszczały także moje dzieci, później moje wnuki
Obym tych lat doczekała, gdy pojawią się prawnuki.

Z okazji Dnia Nauczyciela wierszyk ten wraz z życzeniami owocnej pracy i podziękowaniem za włożony dotychczasowy trud dedykuję wszystkim obecnym Pedagogom i Pracownikom zatrudnionym w Szkole Podstawowej Nr 27 w Toruniu
Barbara Lewandowska

HISTORIA SZKOŁY

opracowanie: Kuba Wiśniewski (klasa V)

Trudno ustalić dokładną datę powstania szkoły w Kaszczorku. Szkoła na pewno istniała
u schyłku XVIII wieku, gdyż z tego okresu zachowały się sprawozdania inspektorów szkolnych i Dominikanów, odpowiedzialnych za jej funkcjonowanie. Pewne jest to, że była to szkoła katolicka, która przed końcem XVIII wieku mogła działać jako szkoła parafialna dla dzieci z okolicznych miejscowości.

Ze sprawozdań znajdujących się w Archiwum Państwowym Torunia możemy się dowiedzieć ilu uczniów liczyła szkoła w poszczególnych latach, poznać nazwiska uczniów i nauczycieli, a czasem nawet oceny pracy pedagogów np.
w roku szkolnym 1798-1799 do szkoły uczęszczało 28 uczniów w wieku od 7 do 15 lat, a w roku szkolnym 1863-1864 było ich już 148.

W historii szkoły mocno zapisał się rok 1906, kiedy dzieci ze szkoły w Kaszczorku przy wsparciu swoich rodziców przystąpiły do fali strajków szkolnych będących protestem przeciwko wprowadzeniu zakazu nauczania religii w języku polskim. Dzieci nie odpowiadały na pytania nauczyciela zadawane po niemiecku oraz modliły się w języku polskim. Karą za nieposłuszeństwo było przetrzymywanie w "areszcie szkolnym" do późnych godzin wieczornych, chłosta, dodatkowa nauka języka niemieckiego, rodzice zaś musieli płacić kary porządkowe i grzywny. Mimo tych represji dzieci strajkowały aż 148 dni. W 60 rocznicę strajku w gmach szkoły wmurowano tablicę pamiątkową przypominającą o odwadze
i poświęceniu uczestników strajku.

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości szkoła kontynuowała swoją działalność, mieściła się w niej biblioteka, która służyła całej społeczności Kaszczorka. W czasie II wojny światowej nauka w szkole odbywała się 2-3 razy w tygodniu wyłącznie w języku niemieckim. Nauczyciel, niejaki Burchart, karał surowo za używanie języka polskiego. Uczniowie często zamiast nauki byli wykorzystywani do pracy w niemieckich gospodarstwach rolnych.

Po wojnie, dzięki zaangażowaniu kolejnych kierowników szkoły: Stanisława Pierzchały,
a następnie Anny Olechnowicz, dzieci miały w szkole ciepłą atmosferę i warunki do rozwijania swoich zainteresowań.
Były okresy w historii placówki, kiedy władze oświatowe próbowały ją zamknąć, ale dzięki zaangażowaniu życzliwych szkole osób, nauczycieli i rodziców uczniów udało się szkole przetrwać. Jedną z nich była wieloletnia dyrektor szkoły Ewa Szyngwelska.

Obecnie w murach szkoły uczy się ponad stu uczniów , dla których pojęcia, ważne dla współczesnego człowieka, takie jak tolerancja czy ekologia nie są obce. Nie zapominają oni jednak o historii szkoły, zwłaszcza o swoich kolegach, którzy przed ponad stu laty, walczyli o polskość.

Opracowanie powstało na podstawie książek:
Waldemara Rodzynkowskiego" Toruń - Kaszczorek Historia i teraźniejszość"
i Romana Pipowskiego " Szkolnictwo elementarne w powiecie toruńskim w latach 1772- 1920"
oraz z materiałów, znalezionych w Internecie.

-- do góry --

Szkoła Podstawowa nr 27 ul.Turystyczna 19 Toruń